29. Rybnicka Jesień Kabaretowa za nami!
Dwudziesta dziewiąta edycja Rybnickiej Jesieni Kabaretowej ponownie udowodniła, że RYJEK to coś więcej niż festiwal. To tradycja, która trwa dzięki ludziom – artystom, publiczności, organizatorom i wszystkim, którzy od lat sprawiają, że Ryjek ma w Rybniku swój dom. To energia, której nie da się pomylić z żadną inną: żywiołowa, szczera i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Otwarcie ze sztuką i mocnym akcentem
Tegoroczne wydarzenia rozpoczęły się w Galerii Sztuki Rzeczna. Wernisaż wystawy „Tako rzecze Sawka…” z udziałem mistrza, Henryka Sawki, a poprowadzony przez Tomasza Jachimka, stał się symbolicznym otwarciem Ryjka – eleganckim, ironicznym i pełnym artystycznych smaczków. (Ważna informacja: Jeśli chcecie zobaczyć na własne oczy, jak Henryk Sawka celnie strzela ołówkiem w absurdy rzeczywistości, wpadajcie do Galerii Sztuki Rzeczna! Tylko do 31.12.2025!)
Tuż po wernisażu przenieśliśmy się do Klubu Energetyka. Co tam się działo!
Nowe talenty, urodziny i rywalizacja na najwyższym poziomie
Pojedynek na scenie w Ryjkowym Konkursie Na Boczku otworzyli Kabaret Konkubenci, Kabaret Pomoże oraz Kabaret Róbmy Swoje, serwując publiczności zestaw zupełnie różnych, ale równie wyrazistych stylów humoru. Od pierwszych minut było jasne, że młode formacje traktują tę rywalizację jak prawdziwy poligon kabaretowej odwagi.
Ryjkowy Konkurs Na Boczku to od lat przestrzeń, w której objawiają się przyszłe gwiazdy – miejsce, gdzie artyści mogą zaskoczyć świeżym spojrzeniem, nowym żartem i bezkompromisową energią. W tym roku scenę bezapelacyjnie przejęli Konkubenci, imponując tempem, błyskotliwością i niezwykłą lekkością, z którą nawiązali kontakt z publicznością.

Tuż po konkursowych emocjach scena zamieniła się w wielką fetę. Podczas ognistego „Nie-Benefisu” Andrzeja Kozłowskiego celebrowaliśmy jego „Abrahama”, a zaproszeni przyjaciele artysty zadbali o wieczór pełen humoru, wspomnień i wzruszających momentów, które tylko potwierdziły, jak ważną postacią jest dla świata kabaretu.
Konkurs główny: festiwal pomysłów i… jeden niekwestionowany zwycięzca
Piątek i sobota należały do kabaretowych zmagań. Artyści podejmowali tematy od „Sztucznej inteligencji” po „Chłopa przebranego za babę”, tworząc premierowe skecze i zaskakujące interpretacje. Na scenie stanęli: Świerszczychrząszcz, My Tylko Na Bankiet, Trzecia Strona Medalu, Kabaret Z Konopi, Trupa Wysokiego Ryzyka i Układ Komediowy.
Wszystko pod czujnym okiem – i znakomitym dowcipem – Piotra Gumulca i Tomasza Jachimka.
Triumf był jeden i absolutny. Kabaret Świerszczychrząszcz zgarnął wszystko, co było do zdobycia:
-
- Złote Koryto Kabaretów
- Złote Koryto Tajnego Jurora (w tym roku funkcję pełniła Joanna Bartel – dziękujemy!)
- Złote Koryto Publiczności
Shorty – 60 sekund pełnej adrenaliny
Nowością tegorocznej edycji był Ryjkowy Konkurs Shortów – minutowe kabaretowe mikroskecze. Premiera formatu okazała się strzałem w dziesiątkę, a zwycięzcami zostali My Tylko Na Bankiet.

I chwile wzruszenia…
W sobotni wieczór festiwal zatrzymał się na chwilę we wspomnieniu tych, którzy współtworzyli jego historię. Konkurs im. Artura Reniona i Katarzyny „Melodyjki” Poćwiardowskiej, ze specjalnym udziałem Grupy MoCarta, przyniósł nie tylko wzruszenie, ale i popis artystycznej wrażliwości. Olga Łasak wraz z panami z kwartetu smyczkowego zaczarowali scenę, wywołując ogromne emocje, które na moment niemal wstrzymały oddech publiczności – tak trudno było rozpocząć właściwą rywalizację. Melodyjną Nagrodę im. Artura zdobyła Magdalena Gumulec, łącząc humor z muzyczną finezją.
Ryjek w mieście
Partner festiwalu, Focus Park, codziennie tętnił ryjkową energią. Gra miejska „Na Tropie Ryjka”, Westernowe Miasteczko z dojeniem krowy, wyścigami grzechotników i warsztatami sprawiły, że Ryjek był obecny w całym mieście, nie tylko na scenie. Nie mogło też zabraknąć wielkiego finału „Szkolnego Ryjka”. Dzieciaki wchodziły na scenę z taką pasją i dynamiką, że niejeden kowboj z Dzikiego Zachodu zdjąłby kapelusz z podziwem. Każdy występ był dopracowany i trafiał w punkt! Całe szkolne miasteczko westernowe prowadziła Ewelina Wojtak z kabaretu Zdolni i Skromni, a wyniki potyczek były następujące:
- Zdolne Ryjówki
- Politycy Zza Granicy
- Szósteczka
Kto wie, może któregoś z nich za kilka lat zobaczymy na scenie głównego Ryjka 😉
Festiwal tradycyjnie zakończył się Koncertem Finałowym w Teatrze Ziemi Rybnickiej, podsumowującym cztery dni pełne śmiechu i radości. To moment, gdy scena zamienia się w prawdziwą galę humoru, muzyki i festiwalowej klasy. Cztery dni minęły błyskawicznie, a my już tęsknimy! Do zobaczenia za rok, na 30. – wyjątkowym, jubileuszowym Ryjku. Obiecujemy, że będzie jeszcze bardziej widowiskowo i niezapomnianie!








